Chaos na FAME MMA 31! Walka 2 na 2 zakończona w kilkadziesiąt sekund przez kontuzję
Podczas gali FAME MMA 31 doszło do niecodziennych scen. Walka dwóch na dwóch pomiędzy Patrykiem "Karabinem" Pawlickim i Łukaszem "Niezniszczalnym" Stępniem a Przemysławem "Sportowym Bratem" Liczkowskim i Piotrem "Wieszjo" Faresem zakończyła się w ekspresowym tempie.
Po rozpoczęciu starcia w klatce zapanował ogromny chaos. Walka była niezwykle intensywna i dynamiczna, ale nie trwała długo. Już po kilkudziesięciu sekundach kontuzji barku doznał "Sportowy Brat". Po interwencji medycznej podjęto decyzję, że nie będzie on kontynuował pojedynku.
"Wieszjo" został sam na dwóch przeciwników. Gdy sędzia dał sygnał do wznowienia walki, natychmiast odklepał, nie podejmując nawet próby rywalizacji z "Karabinem" i "Niezniszczalnym". Jego decyzja wywołała ogromne niezadowolenie wśród kibiców.
W wywiadzie udzielonym tuż po walce Fares miał pretensje do Liczkowskiego o zbyt szybkie doznanie kontuzji.
W głównym wydarzeniu wieczoru, turnieju Fight Club Tournament, zwyciężył Alan "Alanik" Kwieciński.