Posłanka Koalicji Obywatelskiej Katarzyna Piekarska zasłabła na sali plenarnej Sejmu.
Do niepokojącego zdarzenia doszło podczas przerwy w bloku głosowań proceduralnych. Stało się to po tym, jak prowadziła ona ożywioną dyskusję z politykami Prawa i Sprawiedliwości przy ich ławach poselskich.
Katarzyna Piekarska podeszła do jednego z naszych posłów z pretensjami po głosowaniu, była rozemocjonowana. Stałem z boku i nie brałem udziału w tej sytuacji. Po tym, jak zasłabła, krzyczeliśmy o pomoc i staraliśmy się ocucić posłankę. Pomogła jej Katarzyna Sójka, która jest lekarzem
— przekazał poseł PiS Kazimierz Smoliński w rozmowie z Fakt.pl.
Reporterzy obecni na sali plenarnej opowiadali, że w tamtym momencie było bardzo duszno.
Posłanka opuściła salę przy asyście straży marszałkowskiej. Nie wiadomo, co działo się z nią potem.
To nie pierwszy taki przypadek Katarzyny Piekarskiej. Poprzedni raz zasłabła w Sejmie cztery lata temu. Trafiła wówczas do szpitala.
as/Polsat News/Fakt.pl