Ostateczny cios w Piesiewicza! Żądają jego dymisji z PKOl, przełomowa uchwała
Od dłuższego czasu spekulowano, że poniedziałkowe Walne Zgromadzenie PKOl może przynieść przełom w sprawie pozycji Radosława Piesiewicza. Jego przebieg doskonale obrazuje, jak bardzo stracił w oczach delegatów związków. Jednocześnie pokazuje też rosnącą w siłę opozycję.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Podczas kluczowych głosowań zrobiło się nerwowo. Zarówno to dotyczące sprawozdania z działalności zarządu PKOl za 2025 r., a także sprawozdania finansowego z działalności PKOl za 2025 r. zakończyły się fiaskiem. Nie zostały przyjęte po kolejno 93 i 96 głosach sprzeciwu. Później zrobiło się jednak jeszcze ciekawiej.
Chcą odwołania Radosława Piesiewicza. Przyjęto uchwałę
Wielu przedstawicieli związków sportowych już od dłuższego czasu podkreślało, że chce dymisji Radosława Piesiewicza. Okazuje się jednak, że w końcu mają moc sprawczą. Zaczęło się od wniosku o zwołanie Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Wyborczego. 117 osób zagłosowało za, co zgodnie ze statutem PKOl oznaczało, że prezes ma na jego zwołanie 30 dni. Już ten ruch wydawał się przełomem.
Później opozycja poszła jeszcze dalej. Przegłosowano uchwałę, która wzywa Radosława Piesiewicza do natychmiastowego ustąpienia z funkcji prezesa PKOl.
Opozycja dopięła swego! Piesiewicz przegłosowany. Przełom w PKOl
MATERIAŁ PROMOCYJNY