Senat odrzucił wniosek prezydenta o zarządzenie referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Za zgodą na referendum opowiedziało się 32 senatorów, przeciw było 62, jeden wstrzymał się od głosu. Do podjęcia uchwały potrzebna była bezwzględna większość 48 głosów.
Zgodnie z konstytucją prezydent może zarządzić referendum ogólnokrajowe tylko za zgodą Senatu wyrażoną bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów. W środowym głosowaniu warunek ten nie został spełniony.
Inicjatywa prezydenta
Na początku maja prezydent skierował do Senatu wniosek o przeprowadzenie 27 września br. referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Pytanie miało brzmieć: „Czy jest Pani/Pan za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”.
Szef gabinetu prezydenta, cytując analizę Banku PKO, argumentował, że wdrożenie unijnego pakietu Fit for 55 może kosztować Polskę ponad 527 miliardów euro do 2030 roku. „To jest 35 lat funkcjonowania programu 800 plus” – dodał. Podkreślił też, że do 2040 roku Polska może zostać zmuszona do wydania nawet 3,5 biliona złotych na realizację polityki klimatycznej.
Energia jest fundamentem życia gospodarczego i społecznego. To jest jasne, że jak będą rosnąć ceny energii, będą rosnąć koszty wszystkiego. Dlatego skutki Zielonego Ładu odczuwają wszyscy i właśnie dlatego to pytanie musi być oddane obywatelom
– argumentował Szefernaker podczas przemówienia w Senacie.
Decyzja Senatu oznacza, że referendum w tej sprawie nie odbędzie się. Przeciwnicy referendum wskazywali, że pytanie było tendencyjne i miało charakter polityczny, a nie merytoryczny.