Tusk chce pomnika Mazowieckiego. „Gruba kreska” budzi kontrowersje
Donald Tusk ogłosił plany budowy pomnika Tadeusza Mazowieckiego przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów z okazji setnych urodzin byłego premiera. Inicjatywa ta wzbudza kontrowersje ze względu na politykę „grubej kreski”, która – zdaniem krytyków – uniemożliwiła rozliczenie komunistów.
Premier Tusk, przemawiając podczas konferencji, podkreślił, że 4 czerwca 1989 roku „skończył się w Polsce komunizm”. W przyszłym roku przypada setna rocznica urodzin Mazowieckiego, dlatego zaproponował wzniesienie monumentu przed siedzibą rządu. Do Honorowego Komitetu Budowy Pomnika zaprosił wszystkich byłych premierów.
Wcześniej, 25 maja 2025 roku, odbył się Wielki Marsz Patriotów przed II turą wyborów prezydenckich. Wzięli w nim udział m.in. premier Tusk, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz oraz marszałek Sejmu Szymon Hołownia. PiS zorganizował wówczas kontrmanifestację „Wielki marsz za Polską”.
Przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku Platforma Obywatelska przeprowadziła antyrządowy Marsz 4 czerwca, a w październiku 2023 roku – Marsz Miliona Serc.
Zmiany ustrojowe w Polsce
4 czerwca 1989 roku odbyły się pierwsze częściowo wolne wybory parlamentarne, które zakończyły się zwycięstwem „Solidarności” i zapoczątkowały upadek komunizmu. Były one efektem porozumień Okrągłego Stołu między władzą a opozycją.
Tadeusz Mazowiecki, ostatni premier PRL i pierwszy premier III RP, pełnił tę funkcję po wyborach w 1989 roku. Był posłem na Sejm PRL i RP, a od 2010 roku doradcą prezydenta Bronisława Komorowskiego. Odznaczony Orderem Orła Białego.
Źródło: PAP, X