Porażka Aleksandra Miszalskiego w referendum w Krakowie to nie tylko problem dla Koalicji Obywatelskiej, ale także źródło ostrych emocji wśród koalicjantów Donalda Tuska. Anna Maria Żukowska z Lewicy nie przebierała w słowach, nazywając wynik głosowania „w…dolem”.
Inicjatorzy krakowskiego referendum przekonują, że Aleksander Miszalski został odwołany ze stanowiska prezydenta Krakowa, co jest ewenementem we współczesnej historii Polski. Według sondażu exit poll dla Polsat News, referendum będzie ważne.
Reakcja na wynik
Porażka Miszalskiego wywołała burzę. Katarzyna Kolenda-Zaleska z TVN napisała na portalu X, że to „ciężka sprawa” dla partii Donalda Tuska.
Ciężka sprawa dla KO po Krakowie
– skomentowała dziennikarka.
Jeszcze ostrzejszych słów użyła posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska.
Nie ciężka sprawa, tylko w**dol
– czytamy w jej wpisie.
Czytaj także
- Miszalski odwołany?! Inicjatorzy referendum już ogłaszają sukces!
X/mly