Norwegia rozbiła Irak 4:1 w hicie MŚ 2026! Haaland bohaterem po 28 latach

👁 4
Na koniec pierwszej kolejki w grupie I spotkały się reprezentacje wyczekujące latami na powrót do gry na mundialu. Norwegowie wrócili na kluczowy turniej po 28 latach przerwy, a Irakijczycy awansowali na rozszerzone MŚ, czekając na to aż cztery dekady.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Niemcy poznali się na Rafale Gikiewiczu. Tak traktowali Polaka
Oczekiwania względem naszpikowanej gwiazdami skandynawskiej kadry były ogromne. Wystarczyło spojrzeć na skład ekipy prowadzonej przez Stale Solbakkena. Na pierwszy mecz desygnował do gry gwiazdy: Erlinga Haalanda, Alexandra Sorlotha, Martina Odegaarda, czy Juliana Ryersona.

Erling Haaland przyćmił ambitnych Irakijczyków!

Początek nie wskazywał na bezproblemowy start mundialu dla drużyny, która w oczach wielu ekspertów uchodziła za czarnego konia turnieju w Ameryce Północnej. I choć po świetnym podaniu Antonio Nusy to Haaland mógł stworzyć pierwszą groźną okazję do otworzenia wyniku, nie przyjął dobrze piłki, a do ataku ruszyli rywale.
Niecelna główka Aymana Husseina była ostrzeżeniem dla ekipy z Europy. A jednak, to Norwegowie wyszli na prowadzenie w 28. minucie. Akcję doskonale zaczął Nusa, a głęboką wrzutkę Davida Wolfe wykorzystał Haaland. Norweg z bliska pokonał bramkarza i zdobył w ten sposób swojego debiutanckiego gola na mundialu.
x.com
Dla drużyny Solbakkena nie była to jednak wymarzona połowa. Przeciwnicy kilkukrotnie dali o sobie znać, a w 39. minucie zdołali wyrównać po imponującej akcji. Po kolejnych podaniach Norwegowie zaczęli się gubić, a kluczową wrzutką popisał się Amir Al-Ammari. Zawodnik Cracovii posłał piłkę w pole karne, a tam Hussein doskonale złożył się do główki i pokonał Orjana Nylanda.
x.com
Wynik do przerwy ostatecznie okazał się korzystny dla Skandynawów. Noty Irakijczyków spadły po fatalnym błędzie w defensywie. Po zbyt lekkim zagraniu Zaida Tahseena do bramkarza Haaland natychmiast ruszył do futbolówki, a ta odbiła się od jego nogi i trafiła do siatki obok zaskoczonego Jalala Hassana Hachima.
x.com
W ten sposób gwiazdor Manchesteru City w niecałe 45 minut został najlepszym strzelcem wszech czasów Norwegii w historii mistrzostw świata. Dwoma bramkami wyrównał wyczyn Kjetila Rekdala.
Gdyby Irakijczycy nie zatrzymali Haalanda w 57. minucie, mógłby pokusić się o jeden z ważniejszych hat-tricków swojej karierze w narodowych barwach. Ostatecznie prowadzenie podwyższył jednak inny zawodnik.
W ostatnim kwadransie Norwegowie mieli kolejny stały fragment gry i wykorzystali go w wyborny sposób. Martin Odegaard zaprezentował precyzyjne dośrodkowanie z rogu boiska, a Leo Ostigard mocną główką umieścił piłkę w siatce. Wynik w doliczonym czasie ustalił Hussein, ale tym razem trafił do własnej bramki. Zamiast powstrzymać Kristiana Thorstvedta w szesnastce, posłał futbolówkę obok golkipera. Zwycięstwo 4:1 znacząco przybliża norweski zespół do wyjścia z grupy.
x.com
Do tego w 73. minucie wejście jednego z piłkarzy sprawiło, że po raz pierwszy w historii mundiali na boisku pojawiło się trio złożonych z potomków znanych graczy.
"Dzięki Kristianowi Thorstvedtowi Norwegia stała się pierwszą drużyną w historii mistrzostw świata, która wystawiła trzech synów zawodników, którzy grali w tym samym meczu. Alexander Sorloth, Erling Haaland i Kristian Thorstvedt — wszyscy trzej ojcowie grali razem w reprezentacji Norwegii na MŚ w USA w 1994 r." — zauważa znane konto na X, MisterChip.
x.com
W pierwszym spotkaniu grupy I Francuzi po kapitalnej końcówce ograli Senegal 3:1. Na listę strzelców wpisał się m.in.

💬 Yorumlar (0)

Yorum Yaz

Yorumunuz onaydan sonra yayınlanır.

Henüz yorum yok. İlk yorumu siz yazın.